Witam Keith,
zahipnotyzował mnie Pan kilka razy, byłem manipulowany przez religię i terapeutów... ingerowali w mój system... tam gdzie nie byłem gotowy, nauczył mnie Pan, że powinienem tylko zwracać uwagę i słuchać swoich uczuć.
Dokładnie to robię.
Jest Pan ciepły i kochający, zawsze był Pan dla mnie dobrym oparciem i ojcem.
Gdzie wiek nigdy by nie pasował.
Ma Pan piękną duszę i ducha oraz bardzo dobry charakter.
Jest Pan przy mnie nawet wtedy, gdy nie potrzebuję hipnozy.
Dziękuję za pańskie wsparcie i kochającą naturę.
Niech Bóg błogosławi Pana Keitha i wszystko, co robi Pan dla nas, ludzi.
Ponieważ jest Pan serdeczną i lojalną osobą, Bóg pobłogosławi całą Pana rodzinę, pracę i oczywiście Pana.
Zaufałem Panu natychmiast... jest Pan dla mnie kochającym ojcem i niedźwiedziem, który mnie chroni.
Dziękuję, dziękuję, dziękuję
Z pozdrowieniami Zsuzsanna
Pokaż oryginał
Tłumaczenie
bardzo dziękuję za szczerą opinię i miłe słowa. Takie opinie jak Pańska są dla mnie niezwykle cenne, ponieważ pomagają mi nieustannie doskonalić moją pracę i jeszcze lepiej wspierać moich klientów.
Każdy człowiek reaguje inaczej na hipnozę. Podczas gdy wielu klientów dostrzega bardzo wyraźne zmiany już po pierwszej sesji, niektóre kwestie wymagają nieco więcej czasu i kolejnych sesji, aby osiągnąć trwałe, pożądane rezultaty.
Proszę nie rezygnować ze swoich planów. Często dopiero w dalszym przebiegu terapii ujawniają się głębsze przyczyny danego problemu oraz kroki niezbędne do osiągnięcia długotrwałych zmian.
Zapraszam do ponownego kontaktu. Wspólnie przyjrzymy się temu, co już się zmieniło i jaka droga może przybliżyć Pana/Panią do celu. Bardzo zależy mi na tym, aby jak najlepiej wspierać moich klientów w ich drodze i znajdować indywidualne rozwiązania.
Życzę Panu/Pani wszystkiego najlepszego i wielu sukcesów na dalszej drodze.